Pomiędzy setką papierosów i trzydziestoma kubkami kawy na
dzień
Wywiad z India Today z 30 września 2011 roku
Tytuł oryginalny: Between 100 cigarettes a day and 30 cups
of black coffee, meet SRK the foodie
Autor: Mala Sekhri
Masz ulubioną restaurację?
Nie jadam poza domem. Bardzo tego nie lubię.
Co jadasz?
Wszystko, cokolwiek dostanę. Jestem prawdziwym miłośnikiem
jedzenia. Można dać mi cokolwiek, co smakuje dziwnie. Nigdy
nie narzekam na jedzenie, ponieważ jedzenie w urdu to rizak,
błogosławieństwo Boga. W ogóle nie mam problemów z
jedzeniem. Można podać mi cokolwiek. Mogę zjeść teraz twój
mikrofon.
A czy pamiętasz jakieś miejsca z jedzeniem w Delhi, gdzie
zazwyczaj chodziłeś?
Mój ojciec miał restauracje. Byliśmy właścicielami. Więc
pamiętam kurczaka w maśle i chlebek naan. Jedzenie, które
oboje (rodzice) zazwyczaj gotowali; specjalnością mojego
ojca było, jak to zwaliśmy, jedzenie pasztuńskie; moja matka
była z Hyderabadu i przyrządzała jedzenie w tym stylu. Tak
naprawdę to dlatego nie lubię restauracji. Bo jadłem z rąk
moich rodziców przez tak długi czas. Moja mama mnie karmiła
aż do swojej śmierci. Miałem dwadzieścia sześć lat i nie
wstydzę się tego. Mieszała jedzenie i dawała mi, więc nadal
nie wiem, jak jeść rękoma. Wydaje mi się, że wyglądam bardzo
prostacko. To dlatego nie chodzę do restauracji, ponieważ
trochę się wstydzę. A także uważam, że żadne jedzenie nie
smakuje jak tamto. Kiedy więc moja rodzina i przyjaciele idą
coś zjeść, proszę ich, by zadzwonili, jak skończą. Zjem w
domu, a potem pojawię się na kawie. Moja ulubiona
restauracja to pewnie będzie McDonald's, ponieważ lubią ją
moje dzieci; albo może KFC - jedno z tych dwóch miejsc.
Chodzę do restauracji z przyjaciółmi, ale bardzo rzadko.
Czy w wieku czterdziestu pięciu lat uważasz się za
bardziej świadomego tego, co jesz, twojego zdrowia?
Nie. Nie śpię, palę około stu papierosów, zapominam o
jedzeniu. Muszę jeść. Właśnie sobie o tym przypomniałem w
połowie tej rozmowy. Hmmm... Nie piję wody. Wypijam około
trzydziestu kubków czarnej kawy i mam sześciopak. Więc im
mniej o siebie dbam, tym bardziej jestem zadbany.
W całej tej gadce o rywalizacji pozostajesz zupełnie
niewzruszony. Dlaczego się martwić?
Ja? Ich powinnaś zapytać. Dlaczego? Wcale się tym nie
dręczę. Nawet o tym nie myślę. Ktoś mi powiedział, nie
powiem, kto: "Wiem, że nie jesteś szczęśliwy z mojego
powodu, ale nie myśl o mnie źle"; czy coś takiego.
Odpowiedziałem mu szczerze: "Nie myślę o tobie źle ani
dobrze; tak naprawdę, co cię serio zaboli - w cholerę o
tobie nie myślę. Nie mam powodu, by o tobie rozmyślać".
Jestem koniem wyścigowym z klapkami na oczach, biegnę we
własnej gonitwie. Jestem najszczęśliwszy dzięki temu, co ten
świat zaoferował człowiekowi w moim wieku i sytuacji
pomiędzy dwudziestym szóstym a czterdziestym piątym rokiem
życia. Wykonałem dobrą robotę. Mam fantastyczną rodzinę,
pięknych i cudownych przyjaciół, kobiety i mężczyzn, których
uwielbiam do szaleństwa; mało jem, nie mam zbyt wielu
pragnień. Noszę fajne buty. Jestem uważany za króla, za
władcę serc przez Harper's Bazaar, przynajmniej przez
magazyn, który widuję na standach. Nigdy nie myślałem, że
stanę się tego częścią; niektórzy uważają, że dobrze
wyglądam, inni - że jestem seksowny. Czego jeszcze mogę
chcieć?
Nie muszę się kłopotać o nikogo i nie mam na to czasu.
Pracuję tak dużo, że nie mam czasu ani przerw w pracy, by
kogoś nienawidzić. Naprawdę - ale ludzie mi nie wierzą.
Myślą, że oszukuję.
Co wkładasz w czasie podróży, w samolocie, podczas
długiego lotu?
Ubieram się w dżinsy. W dżinsy, t-shirt i buty. Wkładam
kurtkę; uwielbiam je. Jestem z Delhi, więc nadal kocham
kurtki! To jedyne ciuchy, jakie kupuję, ale nie mogę ich
nosić w Mumbaju, bo jest zawsze bardzo ciepło.
No więc ubieram się w fajną kurtkę z kapturem i różnymi
bajerami, czuję się w niej bardzo cool. Kiedy ląduję w
Londynie, zakładam kaptur na głowę i czuję się jak raper.
Zdradź, w co się ubierasz do łóżka.
Jestem naprawdę bardzo rozpuszczony, lubię się stroić do
snu, ubierać się w czyste, milutkie ubrania, jak moje szorty
D&G, czasami wkładam moje spodnie dresowe lulu lemon* i
świeżutki, biały t-shirt. Kiedy idę spać, nie wkładam kapci.
Jak tylko wstaję, wkładam buty. Pierwszą rzeczą, jaką robię
po kąpieli, jest ubranie skarpetek, butów i dżinsów. Ubieram
się w nie jak najszybciej i są ostatnimi rzeczami, które
zdejmuję. Nigdy nie chodzę boso, nie zdejmuję butów przez
cały dzień, robię to, kiedy idę do łóżka. A kiedy wybieram
się spać, spryskuję się perfumami, jakimiś fajnymi, i
wszyscy myślą, że stroję się i gdzieś wychodzę.
Najwyraźniej masz swój punkt widzenia na ubrania. Czy
Gauri ma swoją opinię na temat tego, co nosisz?
Nie, nikt nie ma poglądów na temat tego, w co się ubieram,
bo moje ciuchy wyglądają tak samo i nikt mi nic nie mówi.
Czasem Karan, mój przyjaciel, kiedy robi film, coś powie,
czasem dziewczyny, które ze mną pracują, mówią: "Panie Khan,
to fajnie wygląda". Ale moje wszystkie ciuchy są takie same,
więc naprawdę nie mam na ich temat nic do powiedzenia. Nikt
nie ma. Jeśli zapytam, czy coś jest odpowiednie, powiedzą:
"To to samo! Dokładnie to samo, więc dlaczego pytasz?".
Jaki jest twój ulubiony dodatek?
Nie wiem, czy mogę to nazwać dodatkiem, ale noszę przy sobie
krople do nosa. To wszystko; a w kwestii biżuterii - nie
noszę żadnej.
Mam fajny taveez (muzułmański talizman - przypis tłumacza).
To jedyna rzecz, jaką daje mi moja żona, kiedy wychodzę z
pokoju. Mam pudło zegarków. Mój pomocnik wyjmuje je i robi
zakład, ponieważ zawsze wybieram ten sam zegarek. Żartował z
kimś któregoś dnia: "Zakładam się z moim szefem, że wybierze
ten sam zegarek". Mam więc zestaw zegarków, które mi
pokazuje, kiedy wchodzę do windy lub samochodu, a ja
nieodmiennie wybieram ten tutaj. Zawsze ten sam. Mojego Tag
Heuera.
Co sądzisz na temat mody damskiej i tendencji do
ubierania coraz mniejszych czy bardziej obcisłych ciuchów?
Nie wiem, widzę, że dżinsy na kimś dobrze leżą. Nie chodzi o
to, czy są obcisłe, czy luźne, ale jeśli nie pasują do
kobiety i jeśli znam tę dziewczynę, powiem jej. Tak więc to
jedyna rzecz, o której mogę coś powiedzieć w temacie
strojów. Uważam, że kobiety są bardzo piękne. Moja żona,
cokolwiek założy; uważam, że wygląda prześlicznie. One
bardziej znają się na modzie. Naprawdę doceniam, jak
dziewczyny się ubierają, np. aktorki ze mną pracujące;
widuję je podczas kręcenia filmów czy jakichś uroczystości i
wszystkie one ubierają się wyjątkowo pięknie. Mashaallah,
wyglądają prześlicznie w tych strojach. Ale nie podobają mi
się zbyt obcisłe [ubrania]. Nie powinny przesadzać z
obcisłością strojów. Nie dlatego, że uważam, iż to otwarcie
zmysłowe i tego nie lubię. Sądzę, że zmysłowość, seksualność
i seksapil powinny być trochę zamaskowane, ukazane trochę
bardziej powściągliwie.
Widzimy, jak szybko zmieniają się modowe trendy. Od
noszenia dżinsów do szortów i krótkich spódniczek. Czy
uważasz, że jest jakiś szczególny styl, w którym indyjskie
kobiety wyglądają najlepiej?
Podoba mi się dziewczyna w ciekawym salwar kameez, czasem
widzę taką. Przepraszam, że powtarzam, iż widzę dziewczyny,
to dlatego, że pracuję z nimi. Zobaczyłem jedną w
dopasowanej kurcie i Patiala salwar. Uważam, że wygląda to
bardzo seksownie. Myślę, że sari wygląda naprawdę ładnie -
na indyjskich dziewczynach i wszystkich innych na świecie.
Uważam, że niebieskie dżinsy i biała muślinowa koszula
wygląda najlepiej z tenisówkami, wysokimi obcasami czy
czymkolwiek innym.
Tłumaczenie: GosiaJG
© Tekst chroniony prawem autorskim.
Wykorzystanie i publikacja w całości lub we fragmentach jedynie za zgodą serwisu.
Więcej informacji w dziale "strona"