Wywiad przeprowadzony na planie filmu "Czasem Słońce Czasem Deszcz"
Autor: Anaita Shroff
Jest niesamowitą kombinacją
uwodzicielskiego uroku, ostrego dowcipu, potężnych
zdolności aktorskich i masy sex appealu. Wytrzymacie to?
Był już nazywany na wszelkie sposoby; od frenetycznie
zabawnego po niemal maniakalnego. Typ, na który polują
czytelniczki Cosmopolitan. Trochę zły, trochę pewny
siebie, podsypany seksem. Jesteśmy umówieni na spotkanie
na planie K3G Karana Johara i wpadamy na Shah Rukh Khana
w drzwiach studia. Zatrzymuje się w pół kroku i ściska
mnie z całej siły. Zapomina o lunchu, natychmiast
zawraca na plan i robi wszystko, o co poprosimy, z
wyjątkiem zdjęcia koszuli. Nie ma problemu z graniem z
nagim torsem w nadchodzącym „Asoce”, ale przy nas ma
nagły atak nieśmiałości. Udaje nam się go jednak namówić
na rozpięcie guzików.
Pięć słów, które Cię najlepiej opisują?
Czarujący, zabawny, szczęśliwy, energetyczny i
powalająco seksowny (wybucha głośnym śmiechem, który
przechodzi w jego zabójczo seksowny uśmiech).
Co Cię śmieszy?
Mój syn naśladujący moje kroki taneczne z filmów –
śmieszy mnie nie próba bycia mną, ale myśl o tym, jak
śmiesznie muszę wyglądać ja sam.
Najgorszy nawyk?
PALENIE.
Najseksowniejsza cecha?
(nagle zawstydzony) Nie mam takiej.
No, Shahrukh...
Okay, okay – jestem uroczy – tak przynajmniej twierdzą
dziewczyny.
Jaką część swojego ciała lubisz najbardziej?
Kiedyś podobały mi się moje uda, ale po operacji kolana
nie są już takie same. Teraz więc lubię swoje ręce
(sprawdza je). Tak, zdecydowanie moje ręce.
Czy jakąś część chciałbyś zmienić?
Nie.
Jakie jest Twoje zdanie na temat operacji plastycznej
dla poprawienia wyglądu?
To mnie przeraża. Jednak mam wielu przyjaciół, także
mężczyzn, którzy to zrobili. Mnie przeraża myśl o
bliznach, opowieści o odpadających częściach,
pęknięciach itd... To twoje ciało i twoja twarz, jeśli
masz się poczuć lepiej zmieniając coś, czemu nie? Ja nie
jestem przeciw, po prostu dla mnie wygląd zewnętrzny nie
jest aż tak ważny.
Jakie kobiety Ci się podobają?
Ty.
Potrzebuję odnośnika, żeby opisać Twój ulubiony typ
kobiety dla naszych czytelników.
(kpiąco) Umieść swoje zdjęcie w wywiadzie. Okay,
Madeleine Stowe, Kim Basinger, Mumtaz. Bardzo piękni
ludzie mnie lekko przerażają, tacy jak Ash czy Madhuri.
To pewnie dlatego, że jestem przytłoczony w ich
obecności (śmieje się do siebie). Nie, żebym nie uważał
Madeleine Stowe i Kim Basinger za bardzo piękne, ale po
prostu są daleko i nawet jeśli powiem, że mi się
podobają, to one się nie dowiedzą.
Jaką część kobiecego ciała lubisz najbardziej?
Mmmm, ciała? Tył.
Masz na myśli tyłek?
Nie, cały tył kobiety. Jestem zbyt nieśmiały, żeby
kobietom przyglądać się z przodu... Nawet kiedy oglądam
Fashion TV, nie patrzę na to, co kobieta nosi, lub
raczej czego nie nosi. Admiruję ją dopiero kiedy się
odwraca i odchodzi. Tak naprawdę kiedy zacząłem
zakochiwać się w Gauri, to właśnie jej plecy mnie
oczarowały. Wyznaję, jestem oglądaczem pleców.
Jakie cechy lubisz w kobiecie?
Lubię kobiety, które się śmieją.
A jakiej cechy nie lubisz?
Nie ma takiej. Kocham kobiety. Są miłe... są naprawdę
miłe (często używa tego słowa, żeby opisać to, co
kocha). Od mojej mamy do ślicznej Madeleine Stowe,
kobiety potrafią być bardzo szczere. W porównaniu z
mężczyznami mają piękną skórę, włosy, piękne głosy,
lepsze cechy fizyczne i są silniejsze. Kobiety są jak
Samson i Dalila w jednym ciele. Są silne, a jednocześnie
wciąż wzbudzają w nas pragnienie, żeby je chronić. Lubię
kobiety bardziej niż mężczyzn. Naprawdę chciałbym być
jedynym mężczyzną na świecie.
Czy monogamia jest naturalnym instynktem?
Nie. Każdy lubi to co lubi. Uważam, że wiele zależy do
wychowania. Ja zostałem wychowany w kulcie monogamii.
Nie rozumiem, czemu ktokolwiek chciałby zastąpić
spokojne sumienie kawałkiem d...... (ang gra słów: peace
of mind – piece of ass). Nie chciałbym się z nikim
dzielić moją żoną, czemu miałbym oczekiwać, że ona się
chętnie podzieli mną? Ale ostatecznie to wybór
indywidualny. Kto ma prawo osądzać, co dobre a co złe?
Kiedy dorastałeś, w której gwieździe się kochałeś?
W Mumtaz. Byłem w niej zadurzony już kiedy miałem 6 lat.
Powiedziałem jej to dwa lata temu.
Czy kogoś lubisz szczególnie, z kim dobrze Ci się
pracuje?
Są aktorki, które uwielbiam, ale gdybym z nimi pracował,
czar mógłby prysnąć. Wybór zawsze pozostawiam
producentom. Bardzo lubię pracować z Madhuri, Shridevi,
Juhi, Kajol i Ash, bo już razem kręciliśmy i wiem, że
zabawa była przednia. Jestem całkowicie otwarty na pracę
z każdym.
Twoje ulubione filmy?
„Padosan”. Lubię komedie, a ta była najśmieszniejsza.
Podobał mi się „Truman Show”. To jest film świetnie
skonstruowany, z wielkim aktorstwem.
Czy w życiu też grasz?
Zawsze gram. Nie mam klapki „ włącz-wyłącz”, wyłączam
się tylko, kiedy śpię. To mój podstawowy instynkt. Mam
tę samą intensywność grając w filmie. Nie ma w tym nic
złego. Robię to przecież 12-14 godzin dziennie, więc
przywykłem (zamyśla się). A może gram także we śnie,
może sen jest częścią aktorstwa? To nie konieczność,
tylko – taki już jestem.
Powiedz nam o najbardziej szalonych doświadczeniach z
fanami.
Wczesnym rankiem pewnego dnia wracałem do domu z planu.
Wszedłem na taras i znalazłem dzieciaka, jakieś 16 lat,
siedzącego tam. Nikt nie miał pojęcia, skąd się tam
wziął. Okazało się, że uciekł z domu w Biharze. Wspiął
się po rynnie na siódme piętro, żeby się dostać do
mojego domu.
Jest tez para z Lucknow – każda rzecz, jaka mają jest
ozdobiona moim zdjęciem: ich ubrania, tapety, okładki
książek, nawet ich półciężarówka jest pokryta mną. Na
domiar wszystkiego, mąż każe mówić na siebie Shahrukh!
Ale to mili ludzie, spotkałem ich na jednym z planów.
Jest też pani, która wyszła za mąż za członka bardzo
wyrafinowanej rodziny, która nie rozumie jej opętania
mną. Przyjeżdża do Mumbaju i spotykamy się cztery razy
do roku. Jest bardzo cicha, przywozi mi zawsze róże,
zawsze mówi mi bardzo grzeczne komplementy. Jest
naprawdę przemiła.
Jakieś zawstydzające chwile?
Dziś, kiedy poprosiłaś, żebym zdjął koszulę, byłem
onieśmielony i zakłopotany. Kiedy wchodzę w rolę, jak w
nowym filmie „Asoka”, nie wstydzę się takich rzeczy, jak
zdjęcie koszuli. Krępuję się, kiedy mówią mi, że dobrze
grałem czy wyglądałem. Komplementy mnie onieśmielają.
Trzy rzeczy, bez których nie opuszczasz domu?
Komórka, laptop z telefonem na wypadek, gdybym zapomniał
komórki, moja wola i chęć bycia świeżym, żebym mógł
wrócić i być z moją rodziną. Także moja wola
przetrwania. Chodzi mi o to, że codziennie opuszczam dom
z wiarą, że mogę zdobyć cały świat.
Tłumaczenie: Mowilka
© Tekst chroniony prawem autorskim.
Wykorzystanie i publikacja w całości lub we fragmentach jedynie za zgodą serwisu.
Więcej informacji w dziale "strona"